RZEKA DOBRA – #DAY8
Hello Warszawa
To znaczy najpierw slow morning z ładowaniem baterii w słońcu, po czym jazda do labiryntu wsyp, łach i przyrody rezerwatów na trasie rozsypanych
Krótko
odcinek za Skurczami jest mega atrakcyjny wizualnie i ciekawy technicznie, mocna polecajka
Sam wjazd do Warszawy robi się mocno surowy, zaczyna być widać wszechobecna ślady działania człowieka z puntku widzenia infrastruktury, czy wody czystości
Odcinek przed plażą romantyczną wspaniały – rozlany & szeroki + płytki na tyle, że setki drzew i konarów techniczne szachy na wiośle prowokują, łudząco cmentarzysko przypominając
Klimat godny dobrego fantasy
Kiedy już z Warszawą 5 zbijałem, jej panoramą się ciesząc na imprezę burza wpadła i szybciutko wyjaśniła, kto tutaj rządzi
Lekko ostukany wyruszłem w dalszą trasę, tak aby skończyć zaraz za stolicą na 525 km
Mocny dzień, aczkolwiek wymagający siłowo, zaczynam czuć że bateria rozładowuje się dużo szybciej, a regenracja już nie ta, co w pierwsze dni
najwyższy czas zacząć płynąć głową
Psssst.1 Fala wdzięczności w stronę SUP Academy
Zrobiliście nam dzień w Warszawie
Jeśli ktoś szuka true SUP People w Warszawie i chce w temat wejść, więcej niż polecamy
Psssst.2 Wtorek na trubo deszczu i wietrze się zapowiada
Ze względów bezpieczeństwa rano inspekcja i decyzja, czy Santa na wodę wyruszy
Stay Tuned
———————————————
Jeśli chcecie dorzucić trochę DOBRA od siebie, to zbiórka nadal trwa – https://www.siepomaga.pl/rzekadobra
- Rzeka Dobra – Dzień 8
- Rzeka Dobra – Dzień 8
- Rzeka Dobra – Dzień 8
- Rzeka Dobra – Dzień 8
- Rzeka Dobra – Dzień 8
- Rzeka Dobra – Dzień 8
- Rzeka Dobra – Dzień 8
- Rzeka Dobra – Dzień 8
- Rzeka Dobra – Dzień 8
- Rzeka Dobra – Dzień 8
- Rzeka Dobra – Dzień 8
- Rzeka Dobra – Dzień 8












Comments are closed.