RZEKA DOBRA – #DAY15
Morze Bałtyckie zdobyte
Chyba jeszcze nigdy nie cieszyłem się tak na jego widok
Ale od początku…
15 dzień, zawijka obozu i na wodę
Prognoza z mocnym wiatrem pólnocnym od samego rana wymusza wczesny start o 06:00
Po 7 już wiedziałem, a także czułem na wiośle, że zapowiada się kolejny dzień walki

Płynę nie marudzę, tryb mieszany kolana/nogi + kitranie się przy brzegach

Po drodze kawa i słodkie wsparcie od Bartka, Ani, Kingi i Tadzia na ostatnich kilometrach
Robi się coraz ciężej, wiatr + fala, warun przy którym i koneser podziękuje, ale spływa mnóstwo wiadomości ze wsparciem i dopingiem, które działają jak zastrzyk energii

Ostatnie zakole, 5 km prostej i morze w oddali
Teraz już nie można zrezygnować, nawet jeśli tych kilka kilometrów będzie kosztowało kilka godzin płynięcia
Mijam Rezerwat przyrody Mewia Łacha, który jest przedsionkiem Bałtyku, a za nim już tylko falochron i bezkresne morze

Wypływam na Bałtyk
Projekt spływu Wisłą ukończony
Nie należę do przesadnie emocjonalnych ludzi, ale łzy same cisną się do oczu
Szybka spływka z surfem na fali do plaży w Mikoszewie i pustka
Co teraz, jak żyć, gdzie wiosłować
Organizacja bagażu, powrót do Krakowa i czas na zasłużoną dekompresję

To koniec pewnego etapu i początek czegoś nowego
Wisła zaliczona, ale RZEKA DOBRA płynie dalej o czym w najbliższych dniach informować będziemy
Będzie się działo – Stay Tuned
–
Pssst.1 DZIĘKUJE TO ZA MAŁO za epickie powitanie w Krakowie po północy
Wszystkim obecnym ciałem i duchem dziękuje przeogromnie
Pssst.2 Kolejne dziękuje dla wszystkich oSUP, które akcję wsparły i dołożyły się do zrzutki
To najlepsze potwierdzenie tego, że DOBRO mnoży się przez dzielenie
Pssst.3 SUPportujące osoby w spływu trakcie w formach wielu – pamietajcie, ze liczyć na mnie możecie, zawsze kiedy to potrzebne będzie – just call

Pssst.4 Szczególne podziękowanie, dla oSUP bez których taka skala i flow dobra nie byłby możliwy – Sara Grandys Paulina Kasprzyk Bartek Krobicki Andrzej Maliszewski – Family 4ever
Comments are closed.